Wałęsa kontratakuje: czekam na Guzikiewicza. Zobaczymy, kto będzie wyniesiony

Spread the love

– Czekam na Guzikiewicza. Z przyjemnością spotkam się i zobaczymy, kto będzie wyniesiony – powiedział były prezydent w odpowiedzi na groźbę wiceprzewodniczącego „Solidarności” w Stoczni Gdańskiej. Karol Guzikiewicz stwierdził, że stoczniowy wyniosą Wałęsę z Krakowskiego Przedmieścia.

Zobacz też: Koszt zabezpieczenia miesięcznic smoleńskich do 2020 r.

O swojej obecności na kontrmanifestacji Wałęsa powiedział, że „może to będzie jak sygnał z Aurory”. – Jeśli będzie milion ludzi, to pomożemy zejść tej władzy. A jak nie będzie miliona, to nie ma co ponosić kosztów – dodał.

Zapytany, czy jeśli na kontrmanifestacji nie pojawi się milion osób, to odpuści, odpowiedział: „nie odpuszczam, ale nie będzie można podjąć żadnych większych decyzji”.

Wymiana ciosów dwóch działaczy „S” zdaje się nie mieć końca. „Lech Wałęsa chce wyprowadzić swoich przyjaciół z SB na ulicę, by obalić…



Źródło informacji – wiadomosci.wp.pl/

Wszelkie materiały są własnością Żródła Informacji.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*