Szukałem w lumpeksach sprzętu elektronicznego z lat 80. i 90.

Spread the love

Pięć 3,5-calowych dysków zostało sprzedanych za szaloną kwotę 3150 dolarów, czyli około 12 300 złotych. Wprawdzie chodziło tu o kultową grę “Doom II”, na dodatek sprzedającym był sam współtwórca (John Romero), ale zwietrzyłem interes. Postanowiłem, że i mnie tak się uda. Wystarczyło tylko znaleźć cenne technologiczne rarytasy z przeszłości i ładna sumka wyląduje na moim koncie. Nic prostszego?

Nintendo (Wikimedia Commons CC0, Fot: PiaCarrot)

Wiedziałem, że na Allegro niczego nie znajdę. Nie chodzi o to, że towaru nie ma – wręcz przeciwnie, sprzęt z kategorii retro sprzedaje się u nas bardzo chętnie. Sprzedawców nie brakuje, klientów tym bardziej. Kupić tanio, sprzedać drogo – cóż, wiadomo, że w takim układzie jestem na straconej pozycji, bo przedmiotu nie mam. Żeby inwestycja była udana, muszę wydać mało. Mam zarobić, a nie się wykosztować, więc Allegro odpadło od razu….



Źródło informacji – wp.pl

Wszelkie materiały są własnością Żródła Informacji.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*