Mały biust – jak żyć? Normalnie, a na plaży opalać się topless

Spread the love

Jak żyć, kiedy sąsiadka wygrzewająca się obok mnie na ręczniku koloru bzu, prezentuje się skandalicznie dobrze w swoim obcisłym bikini z miseczkami rozmiaru małych beczek do wina? Jak żyć, kiedy kolejna sukienka wiązana na szyi, którą z nadzieją zawlokłam do przymierzalni, wisiała na mnie jak worek po ziemniakach, zamiast apetycznie opinać „kobiece” kształty? Jak żyć, gdy słońce praży, a cienki, bawełniany stanik pod jeszcze cieńszą bluzką nie pozostawia wątpliwości co do tego, że jeśli chodzi o biust, bliżej mi do figury Keiry Knightley niż spektakularnych krągłości Kim Kardashian? No to powiem wam jak – normalnie.

(Instagram.com)

Jakoś tak się porobiło, że rozmiar kobiecych piersi przestał być prywatną sprawą każdej z nas, a stał się przedmiotem publicznych debat. Co ciekawe, nie rozmawia się na przykład o wystających łokciach, palącą sprawę dużych albo małych palców u…



Źródło informacji – wp.pl/

Wszelkie materiały są własnością Żródła Informacji.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*