Kenia jest pod jednym względem bardziej zaawansowana niż reszta świata. Czy to rozwiązanie trafi też do Polski?

Spread the love

Płatności telefonem i wirtualne portfele coraz śmielej wchodzą do Polski i innych rozwiniętych państw. Jednak w Kenii jest to już „stara” technologia. Z M-pesy korzysta 18 mln dorosłych Kenijczyków, a system wchodzi do nowych miejsc.

M-pesa, czyli system płatności przez telefon komórkowy, zmienia oblicze Kenii, banków, pożyczkodawców i pośredników przekazów pieniężnych. Tych ostatnich M-pesa praktycznie wypędziła z Kenii. Coraz mniej jest też bankomatów, które nie radzą sobie z konkurencją. Ich ochrona i obsługa kosztuje ponad 5 tys. dolarów miesięcznie, a i tak często są okradane. Użytkownicy M-pesy przerzucili się na wypłacanie pieniędzy u agentów, których można znaleźć w dosłownie każdym miejscu w Kenii albo robią płatności wewnątrz systemu. M-pesa okazała się takim hitem, że uczą o niej wykładowcy amerykańskiej uczelni MIT, jednej z najlepszych uczelni technologicznych na…



Źródło informacji – wp.pl

Wszelkie materiały są własnością Żródła Informacji.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*