Grzegorz Damięcki po raz trzeci został ojcem w wieku pięćdziesięciu lat


Buntował się, gdy małżeństwo jego rodziców się rozpadło. Sam spełnił marzenia o rodzinie na dobre i na złe.

Kiedyś uważał, że granie w reklamach czy serialach jest niegodne zawodu aktora. Dziś, gdy stał się gwiazdą polskiego kina, przeprasza za tamte słowa. Przyznaje, że w trudnych finansowo momentach brał wszystkie dorywcze prace, by utrzymać rodzinę. Dubbingował filmy, grał w słuchowiskach, czytał powieści w radiu. Bo żona i trójka dzieci były i są dla niego najważniejsi. Stara się, aby niczego im nie zabrakło.

− Musimy żyć godnie − podkreśla Grzegorz Damięcki. Na swoje 5 minut czekał ćwierć wieku. Gdy…



Czytaj więcej – źródło informacji

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*