2,5 dnia po tym wydarzeniu naukowcy z NASA wstrzymali oddech

Spread the love

W 2013 roku naukowcy NASA zobaczyli coś niezwykłego – na Słońcu pojawiła się gigantyczna dziura. A gdy wyjaśniono jej tajemnicę, NASA wcale nie była szczęśliwa. Jak groźne było potencjalnie to zjawisko? Między innymi o tym więcej dowiecie się z poniższego wideo z Discovery Science.

„Dziura” na Słońcu miała 800 tysięcy kilometrów. Już się wydawało, że konsekwencje jej powstania będą dla nas katastrofalne. Spadek nasłonecznienia o zaledwie 7 proc. spowodowałby nadejście zlodowacenia.

Po kolejnych obserwacjach okazało się jednak, że cień był plamą chłodniejszych gazów. Mieliśmy do czynienia z dziurą koronalną, w której powstaje wiatr koronalny. Ten ostatni odpowiedzialy jest za powstawanie burz słonecznych. A to z kolei niesie za sobą poważne konsekwencje. Pierwszym objawem miała być gigantyczna zorza polarna.

Zgodnie z przewidywaniami, dwa dni po dostrzeżeniu dziury, na niebie…



Źródło informacji – wp.pl

Wszelkie materiały są własnością Żródła Informacji.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*